Niedziela 13 lipca 2014
0 0

Licho nie śpi…

Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie – mawiała seniorka rodziny Pawlaków w filmie „Sami swoi”. W naszym przypadku okazało się, że zarówno sprawiedliwość, jak i sąd są po naszej stronie. Chodzi mi o niedawne rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, dotyczące legalności oświadczenia Rady Miasta z  29 stycznia br. w sprawie zapewnienia dostaw ciepła dla mieszkańców Olsztyna, przy jednoczesnym wykorzystaniu paliwa alternatywnego, pochodzącego z odpadów komunalnych. Sprawa ciągnęła się długo, a kluczowe pytanie sprowadzało się do tego, czy Rada Miasta miała prawo przyjąć takie oświadczenie. Staliśmy na stanowisku, że miała takie prawo i potwierdziło się to w orzeczeniu sądowym. Swoją drogą szkoda, że zamiast rozmawiać o rzeczywistych problemach miasta z ogrzewaniem i unieszkodliwianiem odpadów, tracimy czas na spory sądowe.

Równie pozytywna informacja dotarła z Prokuratury Rejonowej w Olsztynie, która umorzyła śledztwo w sprawie ubiegłorocznego Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego. Zawiadomienie do prokuratury złożył poseł Jerzy Szmit – ten sam, który skutecznym donosem uniemożliwił przyznanie Olsztynowi nagrody Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Supersamorząd 2013  w ramach akcji „Masz głos, masz wybór”. Zarzutybyły poważne, m.in.: podrabianie kart do glosowania, doprowadzenie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Gminy Olsztyn w kwocie nieustalonej, a także niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych (czytaj: miejskich urzędników) i tym samym działanie tychże urzędników na szkodę interesu publicznego.

Z treści zarzutów można by wywnioskować, że budżet obywatelski to jeden wielki przekręt, więc powszechna satysfakcja, że olsztynianom coś ważnego społecznie się udaje jest nieuzasadniona.  Ku naszej satysfakcji pan prokurator, po zapoznaniu się z materiałami dotyczącymi OBO oraz wysłuchaniu kluczowych osób, odpowiedzialnych za organizację procesu wyłaniania projektów, postanowił umorzyć śledztwo w powyższej sprawie wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa oraz wobec braku znamion czynu zabronionego.

Osoby odpowiedzialne za Olsztyński Budżet Obywatelski odetchnęły z ulgą nie dlatego, że obawiały się stwierdzenia przestępstwa, ale dlatego, że mogły wrócić do spokojnej pracy nad następnym budżetem partycypacyjnym. Wiemy już, że kolejna edycja przyniosła nie mniejszą „paczkę” projektów niż rok temu, a więc będzie z czego wybierać i budować kolejne koalicje do spełnienia swoich – ogólnomiejskich lub osiedlowych – marzeń.

Pierwsze tegoroczne realizacje można już oglądać, ale na ocenę efektów chcę poświęcić osobny czas i wpis. Myślę, że teraz, kiedy nie wisi już nad nami odium działalności przestępczej, warto zorganizować specjalną, partycypacyjną sOBOtę mieszkańców. Warto, chociaż… licho nie śpi – a pan poseł z pewnością!

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup