Środa 13 maja 2015
3 1

Dwie litery

Było wspólne zdjęcie radnych z klubowym szalikiem i pierwsza koszulka z nazwą Stomil Olsztyn S.A. To wszystko na zakończenie dzisiejszej nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, poświęconej pomocy naszym futbolistom i utworzeniu spółki akcyjnej celem „prowadzenia działalności sportowej w formie klubu sportowego i uczestnictwa w rywalizacji sportowej – rozgrywkach piłki nożnej”.

Ostatnia część tego zdania jest zapisem z projektu statutu spółki, która powinna być jutro notarialnie założona. Dodam, że z większościowym udziałem gminy, wartym 500 tysięcy złotych. Warto podkreślić, że wśród radnych panowała zgodność, co do celowości takiego rozwiązania i uchwała w sprawie utworzenia spółki akcyjnej pod nazwą „Stomil Olsztyn Spółka Akcyjna” została podjęta jednogłośnie. Za tę jednomyślność wszystkim radnym serdecznie dziękuję, bo pokazuje to, że w sprawach ważnych potrafimy się porozumieć.

„Stomil” dostał przysłowiowe zielone światło. Do pełni szczęścia jeszcze trochę mu brakuje, lecz nikt nie gwarantował, że otrzymanie pierwszoligowej licencji będzie szybkie i proste. Zadaniem samorządu Olsztyna było rzucenie piłkarzom koła ratunkowego i tak się stało. Mam jednocześnie nadzieję, że robimy to już po raz ostatni i „Stomil” stanie w końcu organizacyjnie i finansowo na nogi, zapewniając sobie w niedalekiej przyszłości samodzielność.

Teraz wszystko w rękach stowarzyszenia OKS, które spotyka się jutro na walnym zebraniu, żeby m.in. przenieść prawa do gry na nowo utworzoną spółkę – i w rękach zarządu spółki, mającego w zarządzie głównym Polskiego Związku Piłki Nożnej dopilnować spraw związanych z licencją.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to najbliższy mecz nasi piłkarze rozegrają w koszulkach z nazwą klubu i dopiskiem S.A. Dwie litery – a ile niosą nadziei i pozytywnej energii.

Oceń post
Ocen: 4
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup