Niedziela 14 czerwca 2015
4 0

Życie ludzkie ma pierwszeństwo

Przyjazd tramwaju do Olsztyna robi furorę. Jak poinformował mnie Arkadiusz Trzeciak, olsztyński taksówkarz, ale jednocześnie fan i dokumentalista wprowadzenia olsztyńskich tramwajów do miasta, w ciągu pierwszych dwóch dni od chwili publikacji w Internecie filmu z wjazdu Solarisa Tramino do Olsztyna, obejrzało go 17 tys. widzów. To bardzo dobry wynik! Relację zamieszczono również w TVN24, a wszystkim, którzy nie mogli tego zobaczyć, podsyłam link na stronę: http://www.tvn24.pl/olsztyn-ma-pierwszy-tramwaj-ale-nie-ma-jeszcze-torow,550750,s.html. Panie Arku, dziękuję za społeczny zapał i czas poświęcony na dokumentację tego historycznego wydarzenia. I oczywiście proszę o kolejne filmiki.

To naprawdę jest duże wydarzenie, a jego kulminacją będzie oficjalna prezentacja tramwaju w najbliższy piątek, 19 bm. Jeżeli ktokolwiek z Państwa zna i ma kontakt z ostatnimi żyjącymi olsztyńskimi tramwajarzami, bardzo proszę o informację, albowiem chciałbym ich osobiście zaprosić na tę niezwykłą uroczystość. A warto jeszcze przypomnieć, że ostatni kurs tramwaju w Olsztynie odbył się pół wieku temu, więc symboliki tego faktu trudno nie zauważyć.

Przy okazji – kolejna sympatyczna informacja. W odzewie na mój blogowy apel o „twórczość tramwajową” pojawiła się piosenka zespołu Fabryka. Premiera niebawem.

Niestety, liczba 17 tysięcy nie zawsze ma tylko pozytywne konotacje. W ramach  projektu Modernizacja i rozwój zintegrowanego systemu transportu zbiorowego w Olsztynie zainstalowaliśmy system inteligentnego kierowania ruchem (ITS), oparty na monitoringu kamerowym, i teraz jest on testowany. Szerokie możliwości śledzenia i rejestracji ruchu pojazdów ujawniają bardzo smutną, by nie powiedzieć – wstrząsającą (!) prawdę o naszych zachowaniach na drodze. W ciągu czterech miesięcy testów – od stycznia do kwietnia tego roku – tylko na placu Roosevelta doszło – uwaga! – do  17 522 przejazdów na czerwonym świetle! Statystycznie – 144 przejazdy dziennie. Na drugim badanym skrzyżowaniu ulic: Warszawskiej z Armii Krajowej i Obrońców Tobruku, naruszeń było niewiele mniej, bo 12 888, czyli  104 dziennie. I są to ewidentne przejazdy tylko na „czerwonym”. To naprawdę dramatyczne „odkrycie”, bo oznacza, że każdego dnia tylko na tych dwóch skrzyżowaniach kładziemy na szali ludzkie życie i ludzką głupotę. Nie może być usprawiedliwienia dla takich zachowań! Możemy dyskutować o poprawie organizacji ruchu i temu ma też służyć ITS, o olsztyńskich lewoskrętach i żółtych guzikach – ale granica czerwonego światła jest nieprzekraczalna!

To jeszcze testy, ale z chwilą oddania systemu jesienią, wraz z zakończeniem całej inwestycji, nasza straż miejska będzie zmuszona wysyłać zdjęcia z popełnianych wykroczeń i karać kierowców zgodnie z taryfikatorem. Odstąpienie od tych czynności oznaczałoby brak reakcji powołanych do tego służb i przyzwolenie na realne zagrożenie życia. Na tej symbolicznej szali życie ludzkie zawsze musi mieć pierwszeństwo przed ludzką głupotą – i jestem przekonany, że każdy dojrzały emocjonalnie człowiek przyzna mi rację.

Oceń post
Ocen: 4
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup