Niedziela 26 lipca 2015
5 1

Śmiech to zdrowie

Widzę, że humor nie opuszcza olsztynian i to najlepsza informacja dzisiejszego dnia. Moi współpracownicy – z odrobiną niepewności – opowiedzieli mi „kawał” o prezydencie Olsztyna, który wsiada do taksówki i każe się wieźć jak najszybciej do ratusza. Mam wrażenie, że skądś znam tego gościa i to nawet całkiem dobrze... Kto nie słyszał, małe streszczenie:

Do taksówki na postoju wsiada zdyszany prezydent miasta, Piotr G.

Panie, szybko do ratusza! Mam sesję Rady Miasta o 10.00, a jest za piętnaście.

Panie, coś pan oczadział?! Teraz przez te wykopki to z godzinę się jedzie!

Panie, szybko! Jestem prezydentem i muszę tam być!

Panie, możesz pan być i papieżem, ale nie da rady. Godzina jak nic!

Dam panu 200 złotych!

No dobra, zawiązuj pan oczy!

Ale po co?!

Zawiązuj pan i nie gadaj, bo inaczej nie jedziemy!

Prezydent zawiązuje oczy, taksówka rusza i pędzi olsztyńskimi ulicami. Piotra G. rzuca z tyłu, jak pomidora w reklamówce, ale po chwili taksówka staje.

Ściągaj pan opaskę

Prezydent G. ściąga opaskę i patrzy: RATUSZ! Na zegarze na wieży za pięć dziesiąta! Zadziwiony pyta:

Panie, jak pan to zrobił?!

A nie powiem...

A czemu?

Bo, kurde, jeszcze pan weźmiesz i rozkopiesz...

Całkiem fajny, zdrowy dowcip i nieźle się z niego uśmiałem. Jeżeli potrafimy się śmiać z otaczającej nas rzeczywistości, to znaczy, że mamy do niej dystans i – na szczęście – optymizm nas nie opuszcza. Ktoś powie, że to śmiech przez łzy – i będzie w tym trochę racji, jednak to już naprawdę ostatnie trzy miesiące olsztyńskich „wykopków”. Z pewnością na nasze  samopoczucie może też wpłynąć  informacja z minionego piątku, że na inwestycję „tramwajową” otrzymaliśmy z Ministerstwa Infrastruktury dodatkowe blisko 14 milionów złotych. To kolejna gwarancja, że wytrzymamy i pewnie jeszcze nie raz się pośmiejemy.

  Wszak, tramwaj to niezła inspiracja, a śmiech... to zdrowie!

Oceń post
Ocen: 6
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup