Środa 29 lipca 2015
1 0

Pięć kółek

Spała, Cetniewo, Wałcz – te miejscowości, poza ładnym położeniem, łączy jeszcze coś – są Ośrodkami Przygotowań Olimpijskich. To tam wykluwały się pokolenia polskich olimpijczyków i rodziły się sportowe sukcesy, które do dziś wspominamy.

Być Ośrodkiem Przygotowań Olimpijskich polskich sportowców to spora nobilitacja i wyróżnienie. Piszę o tym dlatego, że istnieje realna szansa, by Olsztyn dołączył do tej grupy, co zapowiedział podczas otwarcia Mistrzostw Polski w pływaniu długodystansowym na jeziorze Ukiel pan Andrzej Kowalski, prezes Polskiego Związku Pływackiego. Pływanie długodystansowe jest dyscypliną olimpijską, a infrastruktura sportowa naszego miasta podpowiada, żeby właśnie w Olsztynie ulokować takie Centrum.

Ta pana prezesa zapowiedź bardzo cieszy, ale też solidnie na takie spojrzenie zapracowaliśmy. Mamy piękną, olimpijską „Aquasferę”, mamy też efektowną i funkcjonalną infrastrukturę sportowo-rekreacyjną nad jeziorem Ukiel, jesteśmy aktywni i kochamy sport, więc podzielam zdanie pana prezesa, że spełniamy warunki, by taki ośrodek u nas funkcjonował „na chwałę polskiego sportu”. A są też – mam taką nadzieję – przyszli olimpijczycy, bo medalistami mistrzostw w pływaniu długodystansowym zostali olsztyniacy – Krzysztof Pielowski (trzeci na 10 km), Monika Czerniak (druga na 10 km), Joanna Zachoszcz (trzecia na 10 km). Wszyscy w kategorii seniorów. Wśród juniorów – 14-latków – też wygrał olsztynianin – Jakub Mościcki z Kormorana Olsztyn. Oczywiste jest, że za tymi wynikami stoją trenerzy, którym, podobnie jak zawodnikom, serdecznie gratuluję.

Jednym słowem, mamy wszystko, żeby odnosić sukcesy i nie mam wątpliwości, że już niebawem one się pojawią. Wedle wszelkich znaków – i zapowiedzi prezesa – zaczną się od... pięciu kółek. Charakterystycznych, splecionych, olimpijskich!

Oceń post
Ocen: 1
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup