Poniedziałek 29 lutego 2016
5 1

Wiosna nie znosi lenistwa

Wiosna coraz bliżej, nic więc dziwnego, że sport i rekreacja w coraz większym stopniu przykuwają  naszą uwagę. Nie inaczej było w końcówce tego tygodnia. Najpierw na środowej sesji Rady Miasta (24.02) radni przychylili się do mojego wniosku i przegłosowali możliwość wsparcia trzystoma tysiącami złotych dzieci i młodzieży „Stomilu”. Temat jest znany i nie ma co go rozwijać, ufam tylko, że to nieplanowane pierwotnie wsparcie pomoże klubowi w jego walce o spokojną przyszłość.

Takim wsparciem będzie z pewnością zmodernizowany stadion miejski. W ostatnim czasie wielokrotnie zapewniałem, że nie odstępujemy od projektu jego modernizacji i to niezależnie od sytuacji „Stomilu”. Budowa stadionu jest wymogiem cywilizacyjnym i ma on zaspakajać różne potrzeby mieszkańców, chociaż oczywiście byłoby znakomicie, gdyby okazał się miejscem kolejnych sukcesów naszych piłkarzy. W piątek podpisałem umowę na projekt stadionu i to już jest bardzo konkretne zobowiązanie z kontaktowymi datami. Umowa z firmą PIG Architekci, przygotowującą projekt, jest konsekwencją konkursu na koncepcję tego obiektu. Nasz stadion ma pomieścić 12 tysięcy widzów, z możliwością dalszej rozbudowy i będzie budowany etapami. To pozwoli nam lepiej przygotować się do jego finansowania, ocenianego na około 60 mln zł –  duże wyzwanie dla budżetu miasta, ale trzeba je podjąć.

Wspomaganie klubu i budowa stadionu – niektórzy uważają, że tylko dla „Stomilu” –  wzbudza sporo emocji. Kibice żądają stadionu i wsparcia, ale pojawiają się też głosy przeciwne. Jednych i drugich chcę uspokoić. Stadion powstanie, bo Olsztyn go potrzebuje – będziemy go budowali oceniając realne potrzeby i możliwości miejskiej kasy.

Zwieńczeniem tygodnia były obchody 50-lecia Ośrodka Sportu i Rekreacji. Nie chcę odnosić się do jego pięknej historii, jednak to ostatnie lata z całą pewnością można nazwać złotymi. Dzisiejszy OSiR to już potężna jednostka miejska, zarządzająca pięknymi i w znacznej części nowymi obiektami oraz – jak na warunki olsztyńskie – duży pracodawca. OSiR ze swoimi najmłodszymi obiektami to najlepsza wizytówka miasta, a sądzę, że już niedługo, po modernizacji stadionu i hali „Urania”, którymi przecież zarządza, będzie on przedmiotem zazdrości innych, dużych samorządów.

Cieszę się, że doczekaliśmy czasów, gdy możemy zaprosić naszych gości i turystów do „Aquasfery Galerii Warmińskiej” czy do Centrum Rekreacyjno-Sportowego „Ukiel”. To najlepszy dowód, że miasto tętni sportem i żyje rekreacją. Oferta imprez sportowych i rekreacyjnych jest coraz okazalsza, bo aktywność weszła olsztynianom w krew i stała się formą interesującego spędzania czasu.

Jubilatowi serdecznie gratuluję, a mieszkańców zachęcam do wznowienia treningów - „Olsztyn. Aktywnie!” coraz bliżej. Tradycyjny „skorpenowy” spływ Łyną, inaugurujący akcję już 19 marca. Warto też  przypomnieć, że wiosna nie znosi lenistwa.

Oceń post
Ocen: 6
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup