Poniedziałek 28 marca 2016
2 0

Przy wielkanocnym stole

Wielkanoc to najważniejsze święto chrześcijańskiego świata. Odbija się w nim, jak w żadnym innym, cała złożoność ludzkiego życia – zdrada, śmierć, żal, zagubienie, wiara, nadzieja, radość. W tle tych niezwykłych uczuć i emocji jest zawsze wspólnota wiary, rodzina i bliscy.

Taki też charakter mają święta Wielkiej Nocy – spędzane najczęściej wśród bliskich. W tym duchu składamy sobie życzenia, dodając do nich szczery i oczywisty zwrot – „spędzenia świąt w rodzinnej atmosferze”. Co jednak mają zrobić osoby samotne? Warto o nich pamiętać i na ten czas zaprosić do wielkanocnego stołu. Warto okazać im nasze ciepło oraz potwierdzić ich wspólnotową obecność także w naszym życiu.

Od lat uczestniczę w takich spotkaniach, organizowanych przez olsztyński Caritas. To piękna idea, która gromadzi wszystkich potrzebujących pomocy, dobrego słowa i poczucia, że nie są sami. Tak też było i w tym roku. W spotkaniu w Caritasie uczestniczył również arcybiskup koadiutor Józef Górzyński oraz wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki.

Czego można życzyć ludziom samotnym, chorym i biednym? Ludzkiej życzliwości, zrozumienia oraz wiary w zmienność losu, wyrażając nadzieję, że ta zmiana – na lepsze – niebawem nastąpi. Cieszę się, że mogłem w tym spotkaniu uczestniczyć i autorytetem prezydenta miasta tę wiarę wzmacniać. Obecność na takich spotkaniach jest zawsze momentem pogłębionej refleksji i pokory, sprowadzając otaczający nas świat na przysłowiową ziemię – do problemów egzystencjalnych pojedynczego, walczącego z przeciwnościami losu człowieka. Siadając do wielkanocnego śniadania warto także i temu poświęcić chwilę zadumy.

Oceń post
Ocen: 2
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup