Niedziela 24 kwietnia 2016
4 0

Dobry pomysł

Kto by pomyślał, że słynny cytat z „Wesela” Wyspiańskiego: „Chińczyki trzymają się mocno”  mimo upływu ponad stu lat nic nie straci ze swojej aktualności.  Byłem, widziałem i potwierdzam. Niedawny kilkudniowy pobyt w Chinach to jedno z moich najciekawszych doświadczeń zawodowych.

Wizyta była właściwie rewizytą i efektem ubiegłorocznego pobytu w Olsztynie delegacji chińskiego miasta Weifang z prowincji Shandong. Weifang to miasto o statusie prefektury miejskiej, położone we wschodnich Chinach, niedaleko Morza Żółtego. W części zurbanizowanej liczy niecałe pół miliona mieszkańców, lecz jako prefektura to już ponad osiem milionów.  

Chiny są naprawdę fascynujące. Pisząc to nie myślę tu o stronie krajoznawczej, bo na dłuższe zwiedzania praktycznie nie było czasu, ale o potencjale gospodarczym i rozwojowym.  Gospodarze robili wszystko, żeby nasza trzyosobowa delegacja – oprócz mnie, profesor Mirosław Gornowicz, prorektor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz Krzysztof Otoliński, dyrektor  Biura Promocji Urzędu Miasta – mogła poznć gospodarczy, jak i naukowy potencjał Weifang z jak najlepszej strony. Byliśmy też otoczeni troskliwą opieką naszej ambasady oraz polskich partnerów, doświadczonych we współpracy ze stroną chińską. 

O samym pobycie można by pisać długo, jednak skupię się na potencjalnych korzyściach współpracy z Weifang. Takich obszarów zarysowało się co najmniej kilka. Podczas wielu spotkań byłem pytany, czy widzimy swoje miejsce na „nowym Jedwabnym Szlaku”? To chińska idea nowego scalenia gospodarczego, a w pewnym sensie – także  kulturowego, Azji i Europy. W tym kontekście przedsiębiorcy i handlowcy pytali mnie o możliwości zbudowania w Olsztynie dużego centrum logistycznego, obsługującego eksport towarów chińskich do północnej i północno-wschodniej Europy. W Chinach przoduje w tych działaniach firma „Sinotrans”. Oczywiście, że zainteresowałem się tymi propozycjami, wskazując konkretne możliwości i zalety naszego miasta. Podobnie potoczyły się rozmowy podczas spotkania w firmie „En Yuan”,  która jest właścicielem drugiej co do wielkości platformy internetowej w Chinach, zajmującej się handlem internetowym i obsługą także polskich firm. Podczas zwiedzania Międzynarodowych Targów Warzywnych przekazaliśmy sporo informacji o możliwościach eksportu do Chin polskiej zdrowej żywności oraz o gotowości do wspólnych prac badawczych w sferze gospodarki rolnej.

Interesujące były także spotkania z przedstawicielami chińskiej nauki. Podczas rozmów z władzami uniwersytetu w Weifang oraz Uniwersytetu Weterynaryjnego, Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu Technologii i Biznesu w Pekinie dużo i konkretnie mówiliśmy o możliwościach współpracy między naszymi uczelniami, zwłaszcza w dziedzinie nauk medycznych i przetwórstwa żywności. Szczególnie ciekawie zabrzmiała propozycja naszych partnerów utworzenia na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim Instytutu Konfucjusza, z centrum sinologii i nauką języka chińskiego! Na czterech najważniejszych polskich uniwersytetach już takie Instytuty istnieją. Koszty jego utworzenia poniosłaby strona chińska.

Nasi partnerzy wykazali też duże zainteresowanie wakacyjnym pobytem w Olsztynie  dzieci i młodzieży, związanym z nauką języka angielskiego i nauką żeglowania. Osobne, poruszane podczas wizyty tematy, to współpraca kulturalna i promocyjna, której pierwsze efekty zobaczymy zapewne podczas Międzynarodowych Olsztyńskich Dni Folkloru.

Naszej wizycie towarzyszyło duże zainteresowanie mediów, czego zwieńczeniem był mój ponad 90-minutowy (sic!) wywiad w regionalnej telewizji nadającej do 90 mln odbiorców regionu, a także  wywiad dla pisma „China Investment Magazin”, którego odbiorcami są inwestorzy i chińskie placówki dyplomatyczne.

Uważam, że była to owocna i potrzebna wizyta. Sądzę, że będzie miała swój dalszy ciąg. Nasi chińscy partnerzy z Weifang chcieliby zawrzeć z Olsztynem porozumienie o partnerstwie miast. Jestem przekonany, że to dobry pomysł, którego urzeczywistnienie przekroczy papierowe-li tylko zapisy.

Oceń post
Ocen: 4
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup