Poniedziałek 2 maja 2016
1 0

Zrodzona z kompromisu

Maj  zawsze zaczyna się świątecznie i to czyni go jeszcze piękniejszym. Przez lata ten świąteczny charakter wyznaczały dwie daty: 1 maja, czyli Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy oraz 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja, ustanowione w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja Rzeczypospolitej Obojga Narodów, obchodzone od 1919 roku oraz reaktywowane w 1990. Od dwunastu lat te dwa wolne od pracy dni rozdziela Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, obchodzony właśnie 2 maja. W ten sposób powstała piękna, patriotyczna triada, czyli, potocznie mówiąc – trzydniówka.

Każde z tych świąt ma inną historię i inne znaczenie. Wpływały na to decyzje polityczne, związane – a jakże – z ideologią. I tak, w czasach realnego socjalizmu próbowano zminimalizować znaczenie Święta 3 Maja, odmawiając mu prawa do obecności w kalendarzu świąt państwowych. Równolegle eksponowano Święto Pracy, nadając mu ponadwymiarowy charakter i sprowadzając je do swego rodzaju świeckiej obrzędowości, czego kwintesencją były wszechobecne pochody pierwszomajowe.  Jednocześnie, zgodnie z polityką ówczesnych władz, żeby nieopatrznie nie oddać hołdu Świętu Konstytucji 3 Maja, już 2 maja pośpiesznie zdejmowano flagi państwowe.  Być może z tych powodów Święto Flagi, obchodzone właśnie 2 maja, ma też swój dodatkowy, symboliczny wymiar.

Symboli związanych z tą datą jest zresztą więcej, bo 2 maja 1945 roku, po zdobyciu stolicy III Rzeszy, polska flaga załopotała na berlińskiej 67-metrowej Kolumnie Zwycięstwa. Warto też przypomnieć, bo często umyka to naszej pamięci, że 2 maja obchodzimy też Dzień Polonii i Polaków za Granicą. Powinien nas także szczególnie cieszyć fakt coraz bardziej widocznej dumy z naszych barw narodowych. Flaga i biało-czerwone kolory weszły do kanonu „ubioru narodowego”. Czasami, gdy trąci to bezguściem i nachalnością, wywołuje to małą irytację, ale nie można odmówić tym zachowaniom patriotycznego nastawienia. 

Dla nas, Polaków, szczególne, bo wybitnie patriotyczne znaczenie, ma Święto Konstytucji. Uchwalona 225 lat temu Konstytucja 3 Maja, chociaż obowiązywała niewiele ponad rok, była przełomem w historii narodu, a także przykładem dla innych krajów Europy. Ta druga po amerykańskiej ustawa zasadnicza formowała fundamenty nowoczesnego państwa, prawa oraz obowiązki obywateli, a także ustanawiała nowy porządek – demokratyczny. Była drogowskazem dla innych narodów oraz pokazywała siłę i zdolność Polaków do reform i walki o utrzymanie niezależnej państwowości.

Tę siłę pokazywaliśmy światu jeszcze wielokrotnie, czerpiąc i odwołując się do tradycji Sejmu Czteroletniego i jego najważniejszego aktu. Także dziś, kiedy w tak wielu sprawach różnimy się w poglądach i – co gorsze – przestajemy siebie wzajemnie słuchać, warto sięgnąć do tego, co nas powinno łączyć. Warto sięgnąć po konstytucję! Ona zrodziła się z kompromisu i to jest jej ideowe przesłanie oraz największa siła.

Oceń post
Ocen: 1
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup