Środa 25 maja 2016
3 0

Bez komentarza

Dobrego słowa nigdy dosyć. To stwierdzenie można też odnieść do nagród, gdyż to dobra zachęta do osiągania jeszcze lepszych wyników. Jak już powszechnie wiadomo, naszym sprawdzonym zdobywcą nagród jest Centrum Rekreacyjno-Sportowe „Ukiel”, znane z etapu realizacji jako „Budowa całorocznej infrastruktury sportowo-rekreacyjnej nad Jeziorem Krzywym w Olsztynie”. Ten piękny kompleks otrzymał już w tym roku nagrodę Stowarzyszenia Architektów Polskich jako „najlepszy obiekt architektoniczny wzniesiony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ze środków publicznych w roku 2015, w kategorii przestrzeń publiczna”, a wczoraj (24.05) swoją nagrodę przyznał mu Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa. Nagrody PZIiTB są stopniowane. Nasz CR-S „Ukiel otrzymał nagrodę najwyższą – I stopnia i tytuł „Budowy Roku 2015”. Trudno o bardziej znaczące wyróżnienia niż nagrody środowiskowe – najpierw architektów, teraz inżynierów budownictwa. Do tych nagród trzeba by dodać jeszcze jedną – nagrodę mieszkańców Olsztyna, którzy głosują nogami, tłumnie odwiedzając to niezwykłe miejsce.

Także wczoraj (24.05) Olsztyn otrzymał jeszcze jedną prestiżową nagrodę. W corocznym rankingu „Perły Samorządu”, organizowanym przez redakcję „Gazety Prawnej” przy merytorycznym wsparciu międzynarodowej firmy doradczej Deloitte Polska, w kategorii miast powyżej 100 tysięcy mieszkańców zostaliśmy sklasyfikowaniu na 2. miejscu, za Gdańskiem, ex aequo z Gliwicami. Jeszcze rok temu byliśmy na siódmej pozycji – postęp jest więc wyraźny. Miasta były oceniane w czterech „dyscyplinach”: sprawność strategiczna, sprawność organizacyjna, wsparcie potencjału społecznego i jakość życia. Nie znam szczegółowych ocen, ale efekt końcowy nie pozwala wątpić, że „jest dobrze”. Mam też osobistą satysfakcję z czwartego miejsca w rankingu prezydentów miast w tej samej kategorii „100 000+”. To o tyle ważne, że jeszcze rok temu nie było mnie w pierwszej dziesiątce.

Reasumując – Olsztyn górą! I jest to dobry prezent na Dzień Samorządu Terytorialnego, popularnie zwany „Dniem Samorządowca”.

Jednak nie zabrakło łyżki dziegciu. Pan minister Jerzy Szmit w dzisiejszej audycji „Poranne pytania” w Radiu Olsztyn znów zajął się moją skromną osobą. Ale, na szczęście, wyjątkowo słaby poziom merytoryczny wypowiedzi nie obliguje mnie do polemiki. Brak komentarza też jest komentarzem.

Oceń post
Ocen: 3
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup