Niedziela 3 lipca 2016
1 1

Dumni z Olsztyna

Przyjęło się uważać, że media to czwarta władza i co tu dużo mówić, jest w tym wiele prawdy. Tym bardziej warto się przyglądać, co mówią, piszą i o czym informują. Nie zawsze mam na to czas, ale od czego jest - chyba największe odkrycie od czasu wynalezienie koła - internet? Korzystając z weekendowej odrobiny wolnego czasu zajrzałem do internetu, znalazłem tam interesujący artykuł na stronie  http://olsztyn.wm.pl/367488,Jak-o-Olsztynie-to-tylko-pozytywnie.html#axzz4DF5Vj3nJ. Z oczywistych powodów wywołał moje zainteresowanie. Patrząc po komentarzach - nie tylko moje. Trochę to smutne, że ciągle są osoby, które „karmią się” negatywnymi emocjami i wszędzie doszukują się nieczystej gry, układów i tym podobnych uwarunkowań, odrzucając ze swojej świadomości rzecz - wydawałoby się dość oczywistą – trudno podważalny fakt, że Olsztyn się pozytywnie zmienia!

Na szczęście – i o tym jest ten artykuł – ten optymistyczny pogląd podziela coraz więcej mieszkańców.  Także do mnie takich sygnałów dociera coraz więcej i nawet jeśli w rozmowach lub listach są podnoszone jakieś uwagi co do funkcjonowania miasta oraz prośby  o interwencję, to prawie zawsze punktem odniesienia są zmiany, jakie dokonały się w mieście, zawarte w stwierdzeniach typu:  „bo przecież Olsztyn tak wypiękniał i tak ładnie się rozwija”.

Spoglądam na te postawy także w kontekście  upływu czasu. Jeszcze nie tak dawno patrzono na Olsztyn przez pryzmat negatywów. Negowanie miasta, jego pozycji i standardów rozwojowych jednoczyło i było impulsem do aktywności  w sieci. Czasami było to nawet śmieszne, ale częściej  - smutne. Dziś, weszliśmy w etap, o którym zawsze marzyłem – zaczynamy być dumni z Olsztyna! Spontanicznie i bez żadnego wsparcia tworzą się grupy „pozytywnie nakręconych” Olsztynem i swój stosunek do miasta przekładają na treści i zdjęcia, jakie umieszczają w sieci. I to jest super!

Artykuł, o którym wcześniej wspomniałem, wymienił kilka nazw profili na facebook’u. Zajrzałem na wskazane strony i jestem zbudowany tym, co można tam obejrzeć i przeczytać. Chylę głowę przed autorami. Pokazują Olsztyn takim, jakim jest -  pięknym, romantycznym, tajemniczym, przyjaznym  i nowoczesnym miastem. Mówią też o mieszkańcach i ich olbrzymim potencjale. To wszystko powoduje, że trochę mimochodem budują coś, co trudno narzucić z urzędu a co nazywamy kapitałem społecznym. Kapitał społeczny tworzy się bowiem tylko tam, gdzie są pozytywne nastawienia i relacje. Gratuluję autorom i proszę, żeby to co robią,  robili dalej. Dla siebie, dla mieszkańców.

Z tych powodów zamieszczam linki do tych pozytywnych, sieciowych emocji:

https://www.facebook.com/olsztyn2.0/?fref=nf

https://www.facebook.com/olsztynniemiami/?fref=photo

https://www.facebook.com/maszt.na/?fref=nf

https://www.facebook.com/hashtag/dumnizolsztyna?sou rce=embed

Zachęcam wszystkich czytających bloga do odwiedzenia stron. Tam można znaleźć odpowiedź, dlaczego powinniśmy być dumni z Olsztyna.

Oceń post
Ocen: 2
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup