Środa 6 lipca 2016
2 0

Świat widzi

Dwie wiadomości z Brukseli - obie dobre. Nie wiem, czy ma to jakiś związek z Brexitem, raczej nie, ale wygląda na to, że to Olsztyn ma teraz swoje, brukselskie pięć minut. Pierwsza informacja dotarła w poniedziałek, 4 lipca. Nasz  „Zintegrowany Program Rozwoju Przestrzennego Śródmieścia Olsztyna” zwyciężył w kategorii „Planowanie Strategiczne” w ramach konkursu organizowanego przez Europejską Radę Planowania Urbanistycznego. Nagroda została wręczona w Komitecie Regionów a ceremoniał uzupełniała prezentacja projektu i towarzysząca jej sesja pytań.

Z informacji jakie mi przekazano, pod adresem Programu padło bardzo wiele ciepłych i merytorycznie ważkich słów. Podkreślano, że „Zintegrowany Program Rozwoju Przestrzennego Śródmieścia Olsztyna”  odpowiada na wszystkie wyzwania współczesnej urbanistyki i stanowić będzie „doskonałą bazę do ubiegania się o źródła finansowania, które wzmocnią jego potencjał pełnej implementacji.”

Dobrym warto się dzielić, dlatego przypomnę, że oprócz zespołu miejskich urbanistów  pod kierownictwem pani Ewy Gadomskiej - na co dzień szefowej Referatu Planistycznego w Wydziale Rozwoju Miasta i Budownictwa - w  wypracowaniu jego kształtu wzięła udział spora grupa społeczników, którym dobro Olsztyna leży na sercu. Wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tego niewątpliwego sukcesu serdecznie dziękuje! Widać, że warto było się trudzić.

Ale to nie jedyna dobra informacja jaka dotarła do nas ze stolicy Belgii. Dzisiaj (6.07) z Brukseli do Olsztyna trafił mail z równie radosną informacją. Otóż, nasze miasto zostało nagrodzone wyborem do „Galerii Sław” ITS, która to ceremonia będzie miała miejsce podczas XXIII Światowego Kongresu ITS w Melbourne, w październiku tego roku. Co podkreślono, umieszczenie Olsztyna w „Galerii Sław” jest nagrodą dla samorządu olsztyńskiego. Swoje głosy na Olsztyn oddały” ITS Japonia, ITS Ameryka oraz ERTICO – ITS Europa, w efekcie czego, to nasze miasto  zostało wybrane europejskim zwycięzcą konkursu.

No cóż, to już druga nagroda dla naszego ITS-u i może trzeba się zacząć do tego przyzwyczajać, że mamy coś naprawdę wartościowego i cenionego. My sami, ciągle jeszcze trochę narzekamy na ITS, ale też i taką mamy naturę, że lubimy trochę pogrymasić. A tym czasem świat nas widzi… i docenia!

Oceń post
Ocen: 2
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup