Niedziela 24 lipca 2016
2 1

Dobry obyczaj

W sytuacjach nadzwyczajnych trzeba działać nadzwyczajnie, dlatego kilka dni temu wystąpiłem o zwołanie na piątek 22 lipca br. nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, w celu zmiany uchwały „… w sprawie ustalenia liczby punktów sprzedaży napojów alkoholowych zawierających powyżej 4, 5% alkoholu (z wyjątkiem piwa), przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, jak i w miejscu sprzedaży oraz zasad usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych”. Brzmi to dość skomplikowanie, ale sens znowelizowanej uchwały ma się sprowadzać do zakazania wnoszenia oraz picia napojów alkoholowych na terenie Centrum Rekreacyjno-Sportowego „Ukiel”. Wyjątek, i to też zostało wskazane w poprawce uchwały, stanowią lokale gastronomiczne funkcjonujące na terenie Centrum, przy czym dotyczy to tylko terenu samych lokali. Zakaz spożywania alkoholu nie będzie obowiązywał w czasie imprez o charakterze ogólnomiejskim. Przypomnę, że organizatorzy imprez, zwłaszcza masowych, muszą przestrzegać bardzo restrykcyjnych przepisów ograniczających spożywanie alkoholu.

Skąd taki pośpiech przy uchwalaniu tego dokumentu? Otóż okazuje się, że znane prawo Kopernika-Greshama, iż „zły pieniądz wypiera dobry” ma także swoje odbicie w zachowaniach społecznych. Dochodzące mnie z CR-S „Ukiel” sygnały o coraz częstszych hałaśliwych, aroganckich, a czasami wręcz agresywnych, wywołanych alkoholem zachowaniach niektórych odwiedzających potwierdzają, że „zły obyczaj wypiera dobry”, a niewłaściwe zachowania – te pozytywne i pożądane.

Centrum „Ukiel” zaskarbiło sobie serca olsztynian jako miejsce piękne, bezpieczne, przyjazne i wielopokoleniowe – i niech takim zostanie. Tak też było pokazywane w mediach, więc szkoda, żeby ten wizerunek psuła np. opowieść o tym, jak grupa pijanych, agresywnych młodzieńców wrzuciła do wody ratownika. To nie jest śmieszne – to jest niebezpieczne! Jako społeczność Olsztyna już wielokrotnie dowiedliśmy, że możemy bawić się bez alkoholu, a klimatu miejsca nie tworzy tylko jego infrastruktura, ale również obecni tam ludzie.

Konieczność znowelizowania uchwały wynikała także z tego, że prawo dotyczące miejsc spożywania alkoholu okazuje się niedoskonałe, a możliwości działań restrykcyjnych i sankcji karnych w przypadku takich miejsc – mocno ograniczone. Przyjęcie uchwały, a opowiedzieli się za nią niemal wszyscy obecni na sesji radni, pozwoli na – mam  taką nadzieję – skuteczne rozwiązanie problemu.

Korzystajmy zatem z uroków lata, tańczmy z uczestnikami Międzymarodowych Olsztyńskich Dni Folkloru, bijmy podczas Dni Jakubowych w ponoć największy bęben świata, pokazujmy gościom Światowych Dni Młodzieży piękny i uduchowiony Olsztyn. No i udowadniajmy, że kultura i dobry obyczaj w Olsztynie nie ginie!

Oceń post
Ocen: 3
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup