Czwartek 7 sierpnia 2014
0 0

Trudno dyskutować

Wojewoda uchylił, ale przyznał rację – tak w największym skrócie można skomentować rozstrzygnięcie Wojewody Warmińsko-Mazurskiego uchylające moją decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i pozwoleniu na budowę w zakresie projektu zamiennego Centrum św. Jakuba – Domu Pielgrzyma. Nie wchodząc w zawiłości prawne przypomnę, że ten spór sprowadza się do tego, czy miasto może pozwolić na takie ogrodzenie Domu Pielgrzyma, które będzie niezgodne z planem zagospodarowania terenu – to aspekt prawny. Natomiast aspekt społeczny tej sprawy, to przegrodzenie olsztyńskich plant i wykluczenie ich jako ciągu  spacerowego.

Szczerze mówiąc, nie rozumiem stanowiska Parafii i postawy księdza proboszcza. W planie przyjętym jeszcze w 2006 roku teren plant przy ul. Pieniężnego uznano za zieleń parkową, co umożliwiało realizację projektu ich rewitalizacji i przywrócenia tego miejsca jako ważnej przestrzeni publicznej. Kiedy pojawił się pomysł budowy Domu Pielgrzyma, uznałem racje Parafii za ważne i doprowadziłem do zmiany planu, co umożliwiło budowę Centrum św. Jakuba na terenie byłych stajni. Jednocześnie jednak plan zagospodarowania został tak nakreślony, żeby w dalszym ciągu umożliwiał bezkolizyjne korzystanie z plant jako wyjątkowego terenu zielonego. Osobiście nie widziałem żadnej funkcjonalnej kolizji pomiędzy Domem Pielgrzyma a parkiem, jakim de facto mają być planty. Przeciwnie, te dwie funkcje mogą się uzupełniać, otwierając przestrzeń wspólną i pozbawioną barier architektonicznych… Ale cóż, Parafia najwyraźniej chce się jednak odgrodzić.

Rozstrzygnięcie Wojewody ma charakter jedynie formalny i jak zapisano w treści uzasadnienia: Organ II instancji (…) stwierdza, że odwołanie nie zasługuje na rozpatrzenie – oraz nieco dalej, że: (…) w tym postępowaniu organ odwoławczy nie mógł rozważać zarzutów merytorycznych.

Prawdziwie interesujący jest jednak inny fragment uzasadnienia, gdzie jednoznacznie stwierdzono, że: część zakresu objętego zamiennym  projektem budowlanym (…) dotycząca budowy ogrodzenia (…) jest niezgodna z zapisami obowiązującej na tym terenie uchwały (…) dotyczącej zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Olsztyna terenów zieleni wokół Starego Miasta.Tłumacząc to na prostszy język:nie może być wydana decyzja o pozwoleniu na budowę na terenie oznaczonym w planie jako „zieleń parkowa” (ZP) i – tu znowu cytat z rozstrzygnięcia Wojewody – właśnie na obszarze oznaczonym „ZP” doszło do niezgodności zamierzenia inwestora z zapisami obowiązującego planu miejscowego.

Najważniejsze jednak, co trzeba z tej sprawy zapamiętać, to stwierdzenie: nie można.

Zapewne czeka nas jeszcze sporo gorących dyskusji i przykrych słów pod moim adresem, ale trudno – jedyne, czym się w tej sprawie kieruję, to najlepiej rozumiane dobro społeczne.

W tym kontekście trzeba wspomnieć, że rewitalizacja plant jest coraz bliższa. Właśnie dzisiaj rozstrzygnęliśmy przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej, opartej o nagrodzoną koncepcję konkursową rozwiązań architektonicznych na tym terenie. Efektem będzie remont mostu na ulicy Pieniężnego i połączenie Parku Centralnego z Parkiem  Podzamcze oraz plantami. Trudno dyskutować z faktem, iż jest to rozwiązanie funkcjonalne, logiczne, estetyczne i przyjazne mieszkańcom.

Trudno dyskutować, ale niektórzy zapewne będą…

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup