Poniedziałek 29 sierpnia 2016
3 0

Pozytywne opinie

Koniec tegorocznych wakacji jest bardzo gorący. W sensie dosłownym, a także z uwagi na liczbę ważnych i wartych odnotowania wydarzeń.

Tradycyjnie nie przestaje zadziwiać Centrum Rekreacyjno-Sportowe „Ukiel”, a mówiąc precyzyjniej – zakończony w ubiegłym roku projekt inwestycyjny pod nazwą „Zagospodarowanie brzegów Jeziora Krzywego w Olsztynie”. Zdolność tego wyjątkowego projektu do zdobywania nagród, wyróżnień, a także do wygrywania wszelakich rankingów jest doprawdy zdumiewająca. Gdziekolwiek zgłosimy „nasze Krzywe”, to jest duża szansa, że niczym bumerang powróci do nas z jakąś nagrodą lub co najmniej wyróżnieniem. Nie inaczej było w minioną środę (24.08) na Zamku Królewskim w Warszawie, podczas wręczania tytułów „Modernizacja roku 2015”, przyznawanych przez Stowarzyszenie Ochrony Narodowego Dziedzictwa Materialnego, przy współudziale Związku Powiatów Polskich i Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa. Jak łatwo się domyślić projekt „Zagospodarowanie brzegów Jeziora Krzywego w Olsztynie” został uznany „Modernizacją Roku 2015”. To bardzo prestiżowe, przyznawane od dwudziestu lat wyróżnienie zdobyliśmy dzięki wspólnemu wysiłkowi gminy, projektantów i wykonawców. Jego wyjątkowość polega m.in. na tym, że jest przyznawane wszystkim zaangażowanym w realizację danej inwestycji. Podczas najbliższej sesji Rady Miasta będę mógł – z upoważnienia organizatora konkursu – wręczyć naszym partnerom przyznane przez jury tytuł i statuetki. I oczywiście – serdecznie pogratulować i podziękować.

Centrum Rekreacyjno-Sportowego „Ukiel” zazdroszczą nam wszyscy, także nasi przyjaciele z Châteauroux, których gościliśmy z okazji 25. rocznicy podpisania protokołu o partnerstwie naszych miast. Przypomnę, że umowa o współpracy została podpisana 23 lutego 1991 roku w ratuszu w Châteauroux. W imieniu samorządu Olsztyna sygnował ją ówczesny prezydent miasta Jerzy Bukowski, a ze strony Châteauroux podpis złożył Jean Yves Gateaud. Przez lata umowa miała też duchowe wsparcie prezesów lokalnych oddziałów towarzystw przyjaźni polsko-francuskiej i francusko-polskiej: Adolfa Teresiaka, zmarłego dwa lata temu inicjatora współpracy (wpisanego do Księgi Zasłużonych Miasta Olsztyna) i Edouarda Bobiera, mieszkającego w Châteauroux syna polskiego imigranta z lat 20 zeszłego wieku. W tego typu porozumieniach najważniejszy jest aspekt ludzki, bowiem to konkretni ludzie, rozpoznawalni z imienia i nazwiska, nadają im wymiar i to oni budują przyjacielskie, także często nieformalne relacje.

Szczególnie cieszy to, że umowa nigdy nie była martwą, a przeciwnie – ciągle nasycano ją nowymi treściami i formami współpracy. Z przyjaciółmi z Châteauroux współpracują lekarze, środowiska kultury, sportowcy, a także rzemieślnicy i naukowcy. Najważniejsza wydaje się jednak współpraca szkół, zwłaszcza zawodowych. Wymiana młodzieży i poznawanie szeroko rozumianej kultury przyjaciół łamie wszelkie granice i jest najlepszym fundamentem dalszych, dorosłych relacji. Nasi francuscy przyjaciele w pełni podzielają to przekonanie i dlatego z obopólną radością podpisaliśmy deklarację przyjaźni i partnerskiej współpracy na dalsze lata.

Francuska delegacja była wyjątkowo liczna. To dobrze, bo jak sądzę przybyło nam prawdziwych przyjaciół, zauroczonych naszym miastem i jego mieszkańcami To oni, już u siebie, we Francji, będą kreowali opinie o Olsztynie. Jak zapewniali – szczere i bardzo pozytywne.

Oceń post
Ocen: 3
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup