Środa 14 września 2016
1 0

Miasto do życia

Wygląda na to, że każde szanujące się czasopismo ogólnopolskie robi swój ranking miast. Tym razem o ranking pod hasłem „Najlepsi są wszechstronni” pokusił się tygodnik „Wprost”.  Zrobił to po raz pierwszy i zapewne nie ostatni. Uwzględniono w nim 66 miast na prawach powiatu. Zestawienie zostało opracowane na podstawie danych Ministerstwa Finansów, Głównego Urzędu Statystycznego oraz ankiet nadesłanych przez poszczególne miasta. Ze zrozumiałych względów interesowało mnie, jak wypadł Olsztyn.

No cóż, Olsztyn nie zawodzi i znalazł się w pierwszej piątce miast, a konkretnie na czwartej pozycji za zwycięskim Gdańskiem oraz Gliwicami i Warszawą. W sporcie mówi się, że czwarte miejsce jest najgorsze. Może w sporcie i tak jest, ale w samorządzie – już nie. To naprawdę doskonała pozycja i ocena, tym bardziej, że za nami pozostali samorządowi „możni tego świata”.

W ocenach brano pod uwagę dochody własne,nakłady inwestycyjne na jednego mieszkańca,zadłużenie, a także wielkość pozyskanych środków unijnych. Przeanalizowano także wydatki na transport,środowiskoi kulturę. Sprawdzono poziom bezrobocia, liczbę nowych podmiotów gospodarczych, wydanych pozwoleń na budowę oraz plany zagospodarowania przestrzennego. Nie pominięto edukacji, spraw społecznych i zdrowia, a także długości ścieżek rowerowych i udziału terenów zielonych w ogólnej powierzchni miasta. Słowem – przejrzano wszystko! Wyszło, że Olsztyn jest najlepszy w pozyskiwaniu dotacji z Unii Europejskiej w przeliczeniu na jednego mieszkańca, w jakości życia lokujemy się na piątym miejscu, a w przychylności dla biznesu – na szóstym. Jeżeli po tak dogłębnej analizie całościowo lokujemy się dosłownie o przysłowiowy włos od podium, to tylko można się cieszyć!

To jednak nie wszystkie dobre wiadomości. Zawsze warto potwierdzać dobre miejsca w kolejnych zawodach. I tak się dzieje w przypadku Olsztyna. Tym razem miesięcznik samorządu terytorialnego „Wspólnota” uchylił rąbka tajemnicy o wynikach Rankingu Wydatków Inwestycyjnych Samorządów na głowę mieszkańca w latach 2013–2015, przygotowanego przez prof. Pawła Swianiewicza.

Olsztyn w tym rankingu wypadł jeszcze lepiej, bo znalazł się już na „pudle”, zajmując trzecie miejsce w kategorii miast wojewódzkich. Wyprzedziły nas jedynie Toruń i Lublin. Warto przy tym odnotować potężny skok naszego miasta od poprzedniej edycji rankingu, gdy lokowaliśmy się na 14. miejscu.

Od samych dobrych miejsc w rankingach dobrobyt jeszcze nam nie wzrasta, ale jednak to bardzo budujące i miłe, że w obiektywnych ocenach Olsztyn jest coraz atrakcyjniejszy, zamożniejszy i przyjaźniejszy – i z czystym sumieniem można o nim powiedzieć, że jest miastem do życia.

Oceń post
Ocen: 1
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup