Środa 26 października 2016
2 0

Kto pyta, nie błądzi

Temat organizacji ruchu na olsztyńskiej starówce wraca jak bumerang, przy czym główny problem sprowadza się do odpowiedzi na pytanie: Czy – a jeśli tak, to jak dalece – ograniczyć parkowanie samochodów na Starym Mieście? W ostatnich latach mieliśmy do czynienia z podziałem na wersję „letnią” i „zimową”. Różnica polegała na tym, że zimą można było parkować auta przy Starym Ratuszu.

W ostatnim czasie nasiliły się jednak głosy, mówiące, iż auta szpecą starówkę i zabijają jej urok, nie wspominając o negatywnych skutkach dla środowiska naturalnego. Żeby mieć wiarygodny pogląd na zdanie olsztynian w tej sprawie, postanowiliśmy jako samorząd skorzystać z badania opinii w ramach Olsztyńskiego Panelu Obywatelskiego.

W ankiecie przeprowadzonej przez agencję badawczą KF Research wzięło udział 422 mieszkańców Olsztyna, w tym 347 zarejestrowanych uczestników Olsztyńskiego Panelu Obywatelskiego oraz 75 losowo dobranych olsztynian, nie będących uczestnikami Panelu. W pytaniu o organizację ruchu na Stary Mieście ankietowani mieli do wyboru cztery wskazania. Co wybrali?

Na potrzebę zamknięcia starówki dla ruchu przez cały rok wskazało 28 proc. pytanych; na organizację ruchu w formie „strefy zamieszkania”, czyli zdecydowanie preferujących pieszych i ograniczającej prędkość samochodów – 31 proc.; na pozostawienie „letniej” organizacji ruchu, czyli bez możliwości parkowania przy Starym Ratuszu – 17 proc.; na utrzymanie podziału na okres letni i zimowy – 19 proc.; na odstąpienie od jakichkolwiek ograniczeń i traktowanie starówki jak innych części miasta wskazało 3 proc. badanych.

Wynik nie pozostawia więc wątpliwości – olsztynianie chcą ograniczenia ruchu na Starym Mieście i to nawet o wiele dalej idącego od dzisiejszych rozwiązań! W pewnym sensie można się było takiego wyniku spodziewać, ale zaskakuje skala poparcia dla możliwych ograniczeń. Akceptację dla takich zmian wyrażają nawet osoby dojeżdżające na Stare Miasto samochodem – 65 proc. tej grupy wybiera bardziej restrykcyjne rozwiązania, a 34 proc. opowiada się za utrzymaniem obecnych przepisów lub ich złagodzeniem.

Ciekawa okazała się także struktura „docierania” na starówkę. I tak, jedynie 35 proc. wybiera w tym celu samochód, w tym 23 proc. parkuje poza Starym Miastem;  34 proc. dociera na Stare Miasto piechotą lub jeździ rowerem, a 25 proc. dojeżdża w to miejsce komunikacją miejską.

Są to, bez wątpienia, bardzo interesujące wyniki, dające dużo do myślenia na temat stosunku mieszkańców do najstarszej części Olsztyna. Widać z nich, że nie powinniśmy się bać ograniczania ruchu samochodowego na starówce, bo to jej zwyczajnie nie zaszkodzi, a przeciwnie – można sądzić, iż przyda jej blasku i… zwiększy liczbę odwiedzających.

Zapytaliśmy – i znamy odpowiedź, więc będzie nam dużo łatwiej o decyzję. Tym łatwiej, że – jak powszechnie wiadomo – kto pyta, nie błądzi!

Oceń post
Ocen: 2
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup