Czwartek 19 stycznia 2017
2 1

Smog takich nie lubi

Rok zaczął się dramatycznie – nad Polską zawisł groźny smog. Nie wolno go ignorować czy lekceważyć, jak próbują niektórzy politycy. Chociaż doskwiera on głównie Polsce południowej, to jednak zagraża i nam. Jest stężonym pyłem i potrafi zabić, tyle że w dłuższym przedziale czasowym. 

Smog wywołał ogólnokrajową dyskusję: co z nim zrobić, czyli – jak się go pozbyć? Problem jest znany od lat, a rosnąca świadomość ekologiczna sprawia, że mówi się o nim coraz głośniej. Także w Olsztynie.

Na szczęście nasze miasto, choć u nas także występują krótkookresowe przekroczenia stężenia pyłu PM10, nie jest w najgorszej sytuacji. Bieżący stan jakości powietrza można obserwować na stronie: https://mojepanstwo.pl/srodowisko#param=PM10&station_id=70. Stężenie pyłu PM10 z ostatniego tygodnia wyniosło 34,39 µg/m3, przy poziomie dopuszczalnego stężenia średniodobowego wynoszącego 50 µg/m3.

Z faktu, że nie jest źle, nie wynika, że nie może być jeszcze lepiej. Chcemy, żeby Olsztyn miał czyste powietrze, bo to się przekłada na zdrowie mieszkańców i wizerunek  miasta, aspirującego do miana ważnego ośrodka turystycznego – stolicy krainy definiowanej jako „cud natury”. Z tych względów modernizujemy transport publiczny, wprowadzając ekologiczne tramwaje, termomodernizujemy budynki użyteczności publicznej, rozbudowujemy sieć ciepłowniczą i zamierzamy zbudować nową elektrociepłownię, spełniającą najwyższe wymagania ochrony środowiska. Korzystamy z każdej okazji, żeby stare piece wymieniać na ogrzewanie systemowe, co będzie miało miejsce chociażby w przypadku modernizacji ulicy Partyzantów.

Jednak decyzje, które dzisiaj podjąłem, chyba szczególnie ucieszą wszystkich oczekujących na jeszcze większą aktywność w walce z zanieczyszczeniem powietrza. Na swój sposób są rewolucyjne. Pierwsza z nich dotyczy opracowania i wdrożenia programu wspierającego dotacją tych mieszkańców wspólnot, którzy zdecydują się na wymianę tradycyjnych pieców na komunalne ogrzewanie systemowe lub inne ogrzewanie ekologiczne. Szczegółowe przygotowanie programu wymaga nieco czasu, ale sądzę, że od połowy roku  zacznie być wdrażany, a do korzystających z jego dobrodziejstwa popłyną konkretne, niemałe  pieniądze.

Druga decyzja dotyczy zakupu przez MPK piętnastu autobusów z napędem elektrycznym. Ten temat poruszaliśmy już wcześniej, właśnie w kontekście ekologii, ale w tych dniach pojawiła się realna szansa, żeby taki zakup uzyskał wsparcie unijne. Chcemy z tej możliwości skorzystać, bo razem z tramwajami polubiliśmy... napęd elektryczny. Cichy, bezpieczny i nieemisyjny.  Smog takich nie lubi.

Oceń post
Ocen: 3
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup