Niedziela 26 lutego 2017
0 0

Język faktów dokonanych

Jeśliby oceniać pory roku po aktywności pilarzy, to wiosna tuż, tuż. Niebawem zaczyna się okres ochronny, uniemożliwiający wycinkę drzew z uwagi na czas ptasich lęgów, więc dźwięki pił tym intensywniej zdominowały całą przyrodę. Niestety, spustoszenia jakie przyniosła „ustawa Szyszki”, są przeogromne, nieodwracalne w przewidywalnej przyszłości, a pojawiają się m.in. w najpiękniejszych miejscach Olsztyna, także bezpośrednio związanych z jeziorem Ukiel. Ustawa zabrała samorządom kompetencje ocenne i dzisiaj nikt nas nie pyta o zdanie, bo po prostu… nie musi. Ustawa zapewne zostanie zmieniona, ale jej skutki – już nie!
 
Podobno historia kołem się toczy, więc warto przypomnieć, że na początku lat dziewięćdziesiątych, zaraz po transformacji ustrojowej, był już w Polsce podobny przypadek stanowienia złego, nieodpowiedzialnego prawa, z czego wynikła tzw. afera alkoholowa, związana z nieprawidłowościami przy imporcie napojów alkoholowych. Wówczas skutki miały charakter gospodarczy i poniósł je Skarb Państwa. W przypadku „ustawy Szyszki” skutki są dużo większe, bo środowiskowe i ponosimy je wszyscy. Wówczas skończyło się to wyrokiem Trybunału Stanu, tj. skazaniem dwóch winowajców na utratę biernego prawa wyborczego przez pięć lat – i był to pierwszy od 1926 roku prawomocny wyrok Trybunału. Obecnie zapewne skończy się… niczym.
 
Obrotowy charakter historii ujawnia się też w rzeczach pozytywnych. Już we wtorek (28 bm.) dojdzie w Ministerstwie Rozwoju do uroczystego podpisania umowy na realizację projektu „Rozwój transportu zbiorowego w Olsztynie – trakcja szynowa” w ramach działania „Zrównoważony transport miejski Programu Operacyjnego Polska Wschodnia”.  Nasz projekt pozytywnie przeszedł wszelkie oceny i otrzymał niemałe dofinansowanie ze środków unijnych, sięgające blisko 145 milionów złotych, co stanowi prawie 70 proc. kosztów kwalifikowanych.
 
Realizacja projektu będzie kosztować 255 milionów złotych i obejmie m.in. budowę linii tramwajowej od pętli „Pieczewo”, poprzez ulice: Krasickiego, Synów Pułku, Wyszyńskiego, aleję Piłsudskiego, do skrzyżowania z ul. Kościuszki oraz przebudowę i rozbudowę infrastruktury drogowej i energetycznej. Ponadto zostaną kupione dwa zestawy tramwajowe oraz rozbudowany zostanie system informacji pasażerskiej, a także poprawione będą warunki jazdy rowerzystów i komfort pieszych. Słowem – budowa nowych torowisk w układzie południe – północ po wschodniej części miasta, pozwoli na połączenie osiedli południowych z centrum miasta oraz z węzłem dworcowym i z fabryką Michelin.
 
Pozostaje pytanie: kiedy? W umowie czas realizacji został określony na lata 2017–2019. Przekładając to na język faktów dokonanych mogę powiedzieć, że pierwsze łopaty pójdą w ruch jesienią bieżącego roku. Łopaty – nie piły!

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup