Niedziela 14 września 2014
0 0

OBO – trening wyborczy

Z bieganiem jest jak ze śpiewaniem – „biegać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej”. Wiem coś na ten temat, bo w młodości sam biegałem, osiągając nawet niezłe wyniki. Ale to było dawno, a dziś… biega już tysiące olsztynian, traktując to jako rodzaj rekreacji. Trochę pomogła w tym nasza akcja „Olsztyn.Aktywnie!”, trochę powrót mody na bieganie, w końcu także my – samorząd – mamy nieco zasług, oddając coraz więcej terenów przygotowanych pod ten rodzaj rekreacji.

Dzisiaj „pobiegł” Półmaraton Jakubowy – 21 kilometrów ulicami Olsztyna. To już impreza z tradycją i wymierną liczbą uczestników. Siedmiuset startujących jeszcze nie jest osiągnięciem na miarę Europy, ale w kraju już swój wymiar ma. Jeżeli komuś wydaje się, że to nic trudnego, niech sam spróbuje. Co dodatkowo cieszy, to piękna pogoda. Jeżeli rzeczywiście klimat się ociepla, to patrząc z pozycji tegorocznego olsztyńskiego lata nie jest to dla nas szczególnie dolegliwe, a wręcz przeciwnie – nawet przyjemne. W swoim czasie trafiłem na prognozy, które sugerowały, że już za 50 lat nad polskim wybrzeżem zapanuje klimat zbliżony do obecnego na południu Europy, śródziemnomorskiego. Jeśli tak miałoby się stać, to by to tylko uzasadniało naszą dalekowzroczność w inwestowanie nad naszym najpiękniejszym jeziorem.

To, co teraz piszę, należy rzecz jasna traktować z przymrużeniem oka. Ale już całkiem na poważnie zwróciła się do nas polska ambasada w Chorwacji z informacją, iż śródziemnomorski Split szuka miasta partnerskiego w naszym kraju. Ponieważ Olsztyn jest podobnej wielkości, można – a sądzę, że wręcz  należy – spróbować zbudować relacje partnerskie z pięknym, historycznym Splitem. Osobiście jestem „za”, ale należy poczekać aż zostanie wybrana nowa Rada Miasta, bo to ona będzie musiała zdecydować. Jeżeli czytelnicy bloga uważają, że partnerstwo ze Splitem jest dobrym pomysłem, proszę o sygnał – zawsze będą to dodatkowe argumenty.

Ten tydzień zawierał jeszcze jedną ważną datę – oto ruszyło głosowanie na projekty w ramach Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego. Do 10 października będzie można podjąć decyzję, na co mają być wydane pieniądze zarezerwowane w ramach OBO. Projektów jest niemało, bo 120, ale jestem przekonany, że mieszkańcy dokładnie wiedzą, co im jest najbardziej potrzebne i jak najlepiej spożytkować budżet obywatelski. W tym roku mają dodatkową możliwość głosowania – poprzez Internet, niejako „w kapciach”, bez wychodzenia z domu.

Jeżeli jednak, ktoś chciałby zrobić to w sposób bardziej społeczny, czyli na przykład oddać głos w trakcie wyborczego spotkania, może przespacerować się do lokalu z urną i tam zagłosować. W gruncie rzeczy nie jest to takie najgorsze rozwiązanie, zważywszy, iż można je potraktować jako swoisty trening wyborczy przed wyborami samorządowymi – do czego, jak zwykle, zachęcam.

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup