Niedziela 31 grudnia 2017
0 0

Czas Olsztyna

Przełom roku w naturalny sposób wyznacza rytm naszego życia. Tak jest od setek lat i zapewne nigdy się nie zmieni, bo jest to wpisane w kulturę naszych cywilizacyjnych zachowań. W tym szczególnym momencie jeden etap życiowych zmagań zostawiamy za sobą, a drugi dopiero zaczynamy. Ten pozostawiany wymusza oceny i podsumowania, ten nachodzący porządkuje nasze plany, życzenia i marzenia.

Odnosi się to również do prezydenta miasta. Pomijając moje osobiste oceny i życzenia, związane ze sprawowaniem tej zaszczytnej funkcji, zastanawiam się, jak ten odchodzący rok wpłynął na rozwój Olsztyna i co nas czeka w roku, który właśnie rozpoczynamy? Wbrew pozorom odpowiedzi nie są proste.

Gdyby sprowadzać rok 2017 i 2018 do jednego, znaczeniowego mianownika, to ten pierwszy był rokiem inicjacji, a ten nadchodzący będzie czasem realizacji. Patrząc na skalę zmian, widać wyraźnie, że oba te lata to klasyczne „naczynia połączone”. Dlatego jestem przekonany, że 2018 rok będzie rokiem szczęśliwym i spełniającym marzenia mieszkańców. Jeszcze nie tak dawno marzyliśmy np. o obwodnicy i w 2018 roku stanie się ona faktem, łącznie z tzw. dowiązaniami ulic do obwodnicowych węzłów komunikacyjnych. Pragnęliśmy także bezkolizyjnego połączenia parków miejskich traktem pod nowym mostem św. Jakuba i to pragnienie również się spełni. Wiosną zazielenią się też nowe, piękne planty przy katedralnym murze, a także poznamy urodę nowego parku „Górka Jasia” i zrewitalizowanego parku „Jakubowo”.  Infrastruktury rekreacyjnej doczeka się także jezioro Skanda.

To tylko mały wycinek tego, co widzimy na ulicach i podwórkach naszego miasta, tak w sferze materialnej, jak i społecznej. Olsztyn pięknieje z każdym miesiącem – materialnie i duchowo – i jest to proces nieodwracalny i powszechnie zauważalny.

To wszystko, co się dzieje pod względem jakości życia w Olsztynie, ma tylko jeden cel – musi służyć mieszkańcom. To olsztynianie, co zawsze podkreślam, są największą wartością miasta – jego kapitałem społecznym i potencjałem. Moim obowiązkiem jako prezydenta jest stworzenie takich warunków, żeby ten kapitał i potencjał uwolnić, zapewniając optymalne możliwości dynamicznego rozwoju Olsztyna.

Sądzę, że po okresie leczenia się z kompleksów możemy być dumni z naszego miasta – z jego pozycji w Polsce i w Europie, z jego coraz większej atrakcyjności jako godnego uwagi miejsca do życia i prowadzenia biznesu. Nie mam wątpliwości, że nadchodzi „czas Olsztyna” i to my – jako miasto, jako społeczność będziemy stawiani innym miastom za wzór do naśladowania.  

Wszystkim Państwu – mieszkańcom Olsztyna życzę, żebyśmy w nadchodzącym 2018 roku mieli jak najwięcej powodów do dumy z naszego miasta. Niech ta duma przekłada się na najlepiej rozumiany lokalny patriotyzm, wzmacniający poczucie, że jest to nasza „mała ojczyzna”. W tej oczywistej satysfakcji z bycia olsztynianinem niech towarzyszy Państwu pomyślność w życiu osobistym, a szczęśliwa gwiazda, dobry duch niechaj czuwa nad Państwem, pozwalając na dokonywanie tylko dobrych wyborów.

Do siego roku.

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup