Środa 22 października 2014
1 0

Lekcja obywatelskości

W samorządzie jesień jest zawsze czasem budżetowych przymiarek, konsultacji  i planowania wydatków na rok przyszły. Od dwóch lat olsztyńska samorządowa jesień to także czas rozstrzygnięć w budżecie partycypacyjnym, znanym pod nazwą Olsztyński Budżet Obywatelski.

Budżet partycypacyjny przebija się przez kraj jako szczególna forma konsultacji, zyskując sobie nowych zwolenników. Podkreślam słowo „konsultacji”, bo są to zawsze te same pieniądze samorządowe, tyle tylko, że wybór, jak je wydać, został powierzony mieszkańcom do bezpośredniej decyzji, wyrażanej w głosowaniu. Trzeba przy tym dodać, że  projekty pod głosowanie zgłoszone są przez samych mieszkańców. Innymi słowy, wyłącznym przywilejem mieszkańców jest to,  na co chcą wydać pieniądze z budżetu obywatelskiego – i praktycznie nie są oni w swoich potrzebach i pomysłach ograniczani. Mogą przy tym  zgłaszać projekty zarówno inwestycyjne, jak i społeczne. To mieszkańcy wskazują, co chcą, żeby zostało zrobione na ich osiedlu czy w mieście, i to oni – głosując – wybierają najważniejsze przedsięwzięcie do realizacji. Konsekwencją tego faktu jest zaliczenie wydatku na dany cel do odpowiedniej szufladki budżetowej.

Od poniedziałku (20 bm.) wiemy już, do jakich szufladek budżetowych trafią projekty wskazane do realizacji w roku 2015. Mam nadzieję, że decyzje olsztynian były przemyślane i wskazane projekty odpowiadają ich potrzebom. W tym przekonaniu utwierdza mnie fakt, że mieszkańcy zagłosowali wyjątkowo aktywnie. Głos – czy to w formie klasycznej, czy elektronicznej – oddało 18 930 osób. To  dwa razy więcej niż przed rokiem, podczas pierwszej edycji budżetu, co jest najlepszym dowodem, że Olsztyński Budżet Obywatelski żyje.

W kategorii ogólnomiejskiej zwyciężył projekt budowy boiska piłkarskiego przy ul. Sybiraków (ze sztuczną nawierzchnią, zapleczem socjalnym, bieżnią i oświetleniem), pomiędzy Gimnazjum nr 12 i III LO. Wydawać by się mogło, że projekt dość ściśle związany z określoną częścią miasta nie zyska poklasku wśród mieszkańców całego Olsztyna, a jednak! Kluczem do sukcesu okazała się skuteczna promocja, realizowana przez samych najbardziej zainteresowanych, czyli przez młodzież. Myślę, że wygrała ona w dwójnasób – raz, zyskując boisko, dwa – uczestnicząc w żywej lekcji obywatelskości i partycypacji społecznej.

Jestem przekonany, że tę wiedzę i to doświadczenie młodzi olsztynianie wykorzystają jeszcze wielokrotnie z pożytkiem dla swojego miasta.

Zdjęcie: https://www.facebook.com/OlsztynskiBudzetObywatelski

Oceń post
Ocen: 1
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup