Środa 24 października 2018
1 0

To nie przypadek

Kultura jest wizytówką Olsztyna. Mamy tradycję, osiągnięcia i aspiracje, żeby być kulturalną stolicą Polski północno-wschodniej. Do osiągnięcia tego celu brakuje nam porządnej infrastruktury, dlatego budowa nowoczesnego, wielofunkcyjnego, na miarę XXI wieku Centrum Kultury nie jest wyborczym kaprysem, lecz koniecznością! Teren po byłym „Kominie”, w samym sercu Olsztyna, na to pozwala. Ponieważ potrzeby są bardzo duże, dlatego o tym, czy ma to być miejsce tylko dla jednej jednostki kultury, czy też dla kilku, chcę dyskutować z mieszkańcami. W szczerej, rzetelnej rozmowie, bez żadnych warunków wstępnych.

Zatem – zapraszam do dyskusji. Czy w przyszłym  Centrum powinno się znaleźć miejsce dla Miejskiego Ośrodka Kultury, oczywiście z porządną, amfiteatralna salą widowiskową, czy też – nowa siedziba Teatru Lalek? Warto się zastanowić, czy nie jest to dobre miejsce dla obydwu placówek? A może znajdzie się tam również skrzydło dla nowoczesnej biblioteki multimedialnej? Całość połączyłyby wspólne pomieszczenia informacji kulturalnej, szatni  i kasy biletowej. A być może są inne propozycje? Czekam na Państwa głosy. Najchętniej drogą mailowa, z dopiskiem – centrum kultury.

To nie wszystko.

Miasto z ponad 660-letnią historią i blisko 175 tysiącami mieszkańców zasługuje na własne muzeum. Historia Olsztyna i jego mieszkańców jest zbyt atrakcyjna i ciekawa, żeby jej nie upowszechniać. Potrzebujemy Muzeum Historii Olsztyna, bo kochamy miasto, w którym żyjemy i jesteśmy dumni z jego dorobku. Chcemy jednocześnie edukować młodych mieszkańców, pokazując im drogę, jaką w swoim rozwoju przebyła stolica Warmii i Mazur. Jestem pewny, że eksponatów nam nie zabraknie, a nowoczesna, multimedialna forma narracji spowoduje dużą popularność muzeum, wzbogacając kulturalną i turystyczną ofertę miasta. Te uwarunkowania wskazują na konieczność powołania nowej, samorządowej jednostki kultury. Nie wiem czy znajdziemy jedno miejsce na taką placówkę, ale też zastanawiam się,  czy musi to być jedno miejsce. W tej chwili dysponujemy Tartakiem Raphaelsohnów i ulokowanym tam Muzeum Nowoczesności, niedługo dojdzie nam zmodernizowany obiekt  zajezdni trolejbusowej, jako dodatkowa powierzchnia muzealna. Nie można też zapominać, że w mieście funkcjonuje Dom Mendelsohna z bogatą tradycją i dorobkiem w zakresie ochrony dziedzictwa kulturowego. Z tych faktów wynika, że możemy poważnie myśleć o utworzeniu Muzeum Historii Olsztyna,  bo jest potrzebne, oczekiwane i  będzie z pewnością ciekawe.

Na koniec ostatnia uwaga. Mój program wyborczy zaczyna się od kultury i zapewniam, że nie jest to przypadek.

Oceń post
Ocen: 1
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup