Niedziela 14 grudnia 2014
0 0

Jesteście moim kapitałem

Gwarno, radośnie, tłumnie i przyjaźnie... Idą święta, więc, jak zwykle, mieszkańcy Olsztyna – i nie tylko – spotkali się na Warmińskim Jarmarku Świątecznym. To już tradycja, bo Jarmark doczekał się szóstej edycji. I jak zwykle, nie zabrakło atrakcji dla dzieci i dorosłych, był – jak zwykle prawdziwy – Święty Mikołaj, kulinaria, efektowne iluminacje i występy artystyczne. Do pełni szczęścia zabrakło trochę śniegu i temperatury lekko poniżej zera. Plus na termometrze ma swoje plusy, ale, niestety, zdecydowanie skraca żywot rzeźb lodowych – od lat jednej z większych atrakcji Jarmarku.

O potrzebie organizacji imprezy świątecznej mówiło się od dawna, ale dopiero sześć lat temu – nie będę ukrywał, że również przy moim aktywnym udziale – udało się te zamierzenia wcielić w życie. Organizacja Jarmarku to znaczne koszty, ale w ich pokryciu pomogła nam Unia Europejska i udział w programach regionalnych, wspierających promocję regionu.

Od dwóch lat to wsparcie związane jest z promocją Jarmarku u naszych wschodnich, a właściwie północnych sąsiadów, czyli w Kaliningradzie. Ta polityka zaczyna przynosić dobre efekty. Na tegoroczny Jarmark Rosjanie zarezerwowali w olsztyńskich hotelach sto pokoi, a przecież nie wszyscy przyjeżdżają do Olsztyna na wielodniowy pobyt i w grupach zorganizowanych. Obecność Rosjan na olsztyńskiej starówce była widoczna. Patrząc statystycznie, z roku na rok jest ich coraz więcej. Co prawda prasa donosi, że z uwagi na słabnący kurs rubla zostawiają mniej pieniędzy, ale ważne jest, iż udało się nam stworzyć ofertę na stałe zwiększenie ich obecności. Wszak kropla drąży „kaliningradzką” skałę!

Duży wpływ na to ma również rosnąca oferta handlowa Olsztyna, w czym niebagatelny jest udział Galerii Warmińskiej. Niezmiernie ucieszył mnie fakt, że podczas gali konkursu Eurobuild Awards została ona uznana za najlepsze centrum handlowe 2014 roku. To bardzo prestiżowe wyróżnienie – i jak sądzę nie ostatnie – przyznane temu pięknemu obiektowi. Potwierdzeniem atrakcyjności Galerii Warmińskiej może być też frekwencyjny rekord, ustanowiony w pierwszą sobotę grudnia – odwiedziło ją aż trzydzieści pięć tysięcy klientów! Serdecznie gratuluję – i sukcesów, i frekwencji!

Grudzień to szczególny miesiąc w roku, nie tylko z uwagi na Warmiński Jarmark Świąteczny. Otrzymuję bardzo dużo zaproszeń na spotkania opłatkowe, czy mówiąc inaczej – wigilijne. Staram się z nich korzystać, bo jest to zawsze wyjątkowa okazja do szczerych rozmów i bliskich kontaktów. Do budowania relacji poprzez bezpośrednie spotkania z olsztynianami równie ważny jest każdy miesiąc, ale grudzień to w największym stopniu „czas mieszkańców”. Dlatego jestem do dyspozycji, niezależnie od obowiązków związanych z inauguracją nowej kadencji samorządu, bo to Państwo – mieszkańcy Olsztyna – jesteście moim kapitałem społecznym.

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup