Niedziela 11 stycznia 2015
2 1

Tramwajarz to brzmi dumnie

Dominującym elementem drugiej niedzieli stycznia jest od lat jej „orkiestrowy” charakter. To czas, kiedy każdy może poczuć się lepszym i coś ofiarować bardziej potrzebującym. W tym roku dyrygenci Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy uznali, że tymi, których należy w sposób szczególny wesprzeć, są dzieci i seniorzy. Na efekty zbiórki zapewne przyjdzie nam poczekać do połowy tygodnia, ale od lat akcja WOŚP należy do tych – „skazanych na sukces”. Zatem, czekając na policzalne efekty hojności olsztynian, wrócę do olsztyńskiego tematu nr 1, czyli projektu „tramwajowego”. Co i rusz uspokajam, że jak na razie – odpukać w niemalowane drewno! – wszystko toczy się zgodnie z harmonogramem i jesienią, po 50 latach nieobecności tramwaju, będziemy korzystać z udogodnień, jakie daje ten środek transportu. Pogoda nam sprzyja i każdy tydzień przynosi kolejne, mierzalne efekty postępu prac. Najbliższe, to przepięcie pasa ruchu przy Realu i uruchomienie ulicy Obiegowej. Jednak „olsztyńskie tramwaje” to nie tylko prace budowlane czy też zakupy pojazdów. To także konieczność rozwiązań stricte personalnych, czyli zbudowania całkowicie nowego zespołu obsługi trakcyjnej, ruchu i technicznej. W ten sposób do grupy wykonywanych w Olsztynie zawodów po latach zapomnienia wróci pojęcie tramwajarz. Kryjąca się pod tym słowem grupa zawodowa zawsze miała w Polsce dobre konotacje społeczne, bo to przecież zawód mundurowy i w pewnym sensie związany z naszym bezpieczeństwem. Współczesne tramwaje to skomplikowane pojazdy, o znacznym zaawansowaniu technologicznym. Opanowanie ich obsługi wymaga więc sporej wiedzy i praktycznych umiejętności. Mało kto wie, że od grudnia ubiegłego roku mamy już w Olsztynie pierwszych tramwajarzy, czyli pięciu świeżo przeszkolonych motorniczych pojazdów tramwajowych! Kolejnych pięciu powinno zdać egzaminy w styczniu. Grupa kandydatów na motorniczych została wyłoniona jesienią spośród pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, które będzie operatorem sieci tramwajowej. Wiadomo, że uruchomienie tramwajów spowoduje zmiany organizacyjne w przedsiębiorstwie i konieczność lepszego wykorzystania kadr dotychczas pracujących przy autobusach, stąd pomysł, żeby przeszkolić swoich pracowników. Przyszli motorniczowie tramwajów zostali skierowani na przeszkolenie do ośrodka kształcenia w Toruniu i tam też zdali stosowne egzaminy. Teraz pozostaje nam już tylko poczekać na pierwszy tramwaj do jazd próbnych. Niedługo, bo nasz pierwszy Solaris pojawi się już tego lata.

Oceń post
Ocen: 3
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup