Niedziela 22 marca 2015
5 1

Będzie też ekologiczna

Hala „Urania” jest jednym z tych obiektów, które tworzą architektoniczny i kulturowy klimat Olsztyna. Trudno sobie wyobrazić nasze miasto bez jej charakterystycznej kopuły, zresztą dość nietypowej jak na obiekty sportowo-widowiskowe. Jest oczywiście katowicki „Spodek”, ale to trochę inna półka, zwłaszcza, że gdy go budowano, Górny Śląsk był oczkiem w głowie ówczesnych władz. Niejako bliźniacza wobec naszej hala „Olimpijska” powstała w Opolu, ale była dużo gorzej wyposażona i wykonana. Na wysoki standard naszej hali z pewnością wpłynął fakt, iż zbudowano ją na słynne olsztyńskie Dożynki’78, dlatego m.in. fotele jej widowni otrzymały miękką tapicerkę i – o czym nie wszyscy wiedzą – chowany pod podłogę potężny ekran filmowy. Wyposażona była również w bardzo duży projektor kinowy, który wykorzystano chyba tylko raz, gdy wyświetlano w niej „Przeminęło z wiatrem”.

„Urania” to żywa historia Olsztyna. To tu odbywały się największe imprezy sportowe i nasi siatkarze odnosili swoje największe sukcesy. To tu widownia pękała w szwach na koncertach gwiazd estrady, rewiach na lodzie czy na turniejach tańca. Pamiętam jeszcze takie czasy, gdy w holu funkcjonowały szatnie dla widzów i w dobrym tonie było zostawianie tam okrycia. Myślę, że hala „Urania” doczeka kiedyś swojej monografii, bo jej historia jest tego warta.

Być może pretekstem do wydania będzie jej ponowne otwarcie po kompleksowej modernizacji obiektu. Tak, podjąłem taką decyzję! Hala „Urania” będzie modernizowana, bo byłoby barbarzyństwem burzyć ją i jednocześnie budować nowy obiekt na podobne cele. Myślę, że mam dla tej decyzji wsparcie większości „zakochanych w Olsztynie”. Także sami uczestnicy najważniejszych wydarzeń sportowych, jak Marcin Możdżonek czy Paweł Papke, mówią, że „Urania” ma „to coś”, czego inne miejsca nie mają! To miejsce z duszą, które się zawsze pamięta.

Modernizacja „Uranii”, z uwagi na jej skalę, nie będzie szybka. Jej zakończenie może przypaść na lata 2017/2018, ale też chcemy przeprowadzić ją wyjątkowo starannie i – jeśli chodzi o tzw. środek, wnętrze – w pewnym sensie zbudować od nowa. Dlatego już niedługo ogłosimy konkurs architektoniczny na koncepcję modernizacji obiektu. Wyjściowe założenia projektowe są takie, iż ma to być hala na 3500–4000 miejsc siedzących, z pełnowymiarowymi boiskami siatkówki, koszykówki i piłki ręcznej, połączona z salą rozgrzewkowo-treningową, mającą własną widownię na 500 miejsc. Ponadto musi być funkcjonalnie przygotowana do organizacji imprez rozrywkowych, a więc m.in. posiadać scenę.

Odnowiona hala „Urania” ma spełniać najwyższe normy energooszczędności, co oznacza wymianę pokrycia dachowego oraz stolarki okiennej i drzwiowej, wymianę instalacji grzewczych oraz docieplenie budynku. Warto dodać, że będzie klimatyzowana i wyposażona w nowoczesny węzły szatniowo-sanitarne.

Jestem przekonany, że konkursowy tryb projektowania dostarczy nam różnych i bardzo ciekawych rozwiązań, które sprawią, iż „Urania” znowu będzie przykładem czegoś dobrego, niebanalnego, innowacyjnego i stworzonego z poszanowaniem tradycji.

Ktoś spyta – a skąd pieniądze? Wszystko wskazuje na to, że modernizację będziemy mogli przeprowadzić w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego „Warmia i Mazury 2014–2020”. Nasze zadanie doskonale wpisuje się w Priorytet Inwestycyjny 4c: Wspieranie efektywności energetycznej, inteligentnego zarządzania energią i wykorzystania odnawialnych źródeł energii w infrastrukturze publicznej, w tym w budynkach publicznych i w sektorze mieszkaniowym.  Nazwa długa i mądra, ale jej sens w największym skrócie sprowadza się do jednego – zmodernizowana „Urania” będzie też bardzo ekologiczna!

Oceń post
Ocen: 6
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup